Zakątek Verbeny – blog inspirowany naturą

5 superpokarmów dla zdrowia i urody

Jaka jest wiosenna “ty”? Uśmiechnięta, pełna nowych pomysłów, otwarta na to, co przyniesie jutro? To bardzo dobrze! Żyj w zgodzie ze sobą i wsłuchaj się w głos własnego organizmu. Wiosna to doskonały czas, aby odkryć siebie i swoją urodę na nowo. Postaw na sezonowe produkty – świeże, zielone, lekkie i chrupiące.

1. Endywia

Nie dość, że ma w sobie pokłady witaminy A, która super wpływa na kondycję skóry – odtruwa wątrobę i wspomaga produkcję żółci. Ma również właściwości oczyszczające i wpływa na trawienie. Co ważne – wspomaga również zdrowie jajników – badania wykazały, że jedzenie endywii pomaga zmniejszyć ryzyko zachorowań na różnego typu nowotwory.

  1. Fasolka szparagowa

To nie tylko pyszny dodatek do obiadu lub pomysł na kolację, to przede wszystkim źródło krzemu, które wzmocni tkankę łączną i sprawi, że twoje włosy będą elastyczne i mocne.

  1. Rabarbar

Chcesz poczuć smak dzieciństwa? Nie musisz już dalej szukać. Rabarbar (warzywo, nie owoc!) doskonale, niczym tarcza, ochroni twoją skórę przed szkodliwym działaniem słońca, dzięki obecności substancji fitochemicznych. To również świetne źródło wapnia! Masz ochotę na rabarbar? Upiecz go pokrojonego z odrobiną soli i oleju kokosowego jako dodatek do sałatki lub tarty.

  1. Rukola

Lubisz odrobinę pikanterii? W takim razie zaprzyjaźnisz się z rukolą! A już na pewno wtedy, gdy dowiesz się, że pomoże ci walczyć z procesami starzenia i trawiennymi. Rukola dodatkowo ochroni twoje DNA, zmniejszy zaczerwienienia słoneczne, a dzięki witaminie K – także cienie pod oczami.

  1. Truskawki

Wiosna to długo wyczekiwane słońce, pierwsze pąki i… truskawki! Te przeciwzapalne owoce ochronią cię przed stresem i oznakami starzenia. Dzięki ogromnej zawartości witaminy C, stymulują syntezę kolagenu, zwalczają wolne rodniki, a także wspomagają metabolizm i spalanie tłuszczu. Zawierają również kwas elagowy, który pomaga utrzymać właściwy poziom cukru we krwi.

Które z nich są twoimi ulubionymi? A może masz własne superfood? 🙂

Komentarze